-->



 

Cisna, 16. 08. 2007

Werdykt jury Turnieju Jednego Wiersza "Bieszczadzkie Dusioły" 2007

Jury Turnieju Jednego Wiersza "Bieszczadzkie Dusioły" w składzie:

Małgorzata Lebda
Ryszard Szociński
Adam Ziemianin
Krzysztof Jurkiewicz

postanowiło po wyjątkowo zgodnych, choć wnikliwych i bezwzględnych dyskusjach przyznać Grand Prix Turnieju

wierszowi "Romans" (Jerzy Dębina z Raciborza, godło: Jurek 2007),

oraz nagrodzić następujące wiersze:

  • "Bieszczadzka Madonna" (Janusz Koryl z Rzeszowa, godło: Rumcajs)- za "księżyc za pazuchą";
  • "Krajobraz spełnienia" (Ewa Dębogórska z Krakowa, godło: EA12D)- za delikatność i subtelność osobistego spojrzenia na Bieszczady;
  • [ zapewniam cię bracie] (Krzysztof Kwoczko z Radzynia Podlaskiego, godło: Jot 23)- za szczerą, choć bolesną ironię;
  • "anioł na pieńku" (Aniela Agata < Aleksandra E. Pietkiewicz> z Warszawy, godło: dziewczyna)- za wzburzoną (ze zgryzoty) aureolę;
  • "bieszczadzka modlitwa w traperach" (Urszula Kopeć z Majdanu Królewskiego, godło: URSA)- za "kieszenie wypchane siłą wiatru";
  • "Łemka" (Jerzy Fryckowski z Dębnicy Kaszubskiej, godło: RANA) i "Exodus" (Anna Smolenko z Gniezna, godło: LEN)- za pochylenie się nad sękatym losem dawnych mieszkańców bieszczadzkiej ziemi;
  • "Wianki, wianki" (Damian Kierek z Brzozowa, godło: Równonoc)- za umiejętne spojrzenie na drugą stronę Bieszczadów;
  • "las" (Grzegorz Zarychta z Tomaszowa Mazowieckiego, godło: grecco)- za Biblię bieszczadzką (księga Genesis);
  • "cień w wodzie" (Przemysław Owczarek z Łodzi, godło: Szeptun)- za Mariczkę;
  • "Anioł" (Bogdan Nowicki ze Świętochłowic, godło: Wortycz) i "sypkie ślady dusiołów" (Anna Piliszewska z Wieliczki, godło: Pierwsze dowody na biel" )- za celność słowa.

    ROMANS

    Kocham cię i całuję po bieszczadzku
    w Ustrzyki Dolne i Górne

    Kocham mrucząc drapieżnie
    przez bukowy zagajnik i olchową porębę
    bliski Wołkowyi

    Kocham za przecinkę
    z Leszczyn na Pacławską
    wśród kalwaryjskich wzniesień

    Za łzę
    od połonin
    w kącie Zatwarnicy

    I płomień
    na policzku
    w cerkwi

    Jury zauważyło ponadto, że poziom nadsyłanych wierszy z roku na rok jest coraz wyższy, a tegoroczne utwory wyjątkowo często przekraczały granice amatorskiego tworzenia.

    Cieszy nas też fakt, że ogromna większość nadesłanych wierszy wyraźnie wiąże się z tematyką bieszczadzką.

    Warto zauważyć, że po raz kolejny nadeszły utwory z zagranicy ( w tym roku także zza Wielkiej Wody).

    Jury po raz pierwszy w historii Turnieju jednogłośnie stwierdziło, że lektura wierszy konkursowych dostarczyła wyłącznie przyjemności (bez męki czytania).

    Także po raz pierwszy jury szczerze żałuje, że nie jest w stanie natychmiast wydać antologii nagrodzonych utworów. Mamy nadzieję, że plon poszczególnych edycji Turnieju ujrzy wreszcie światło dzienne w formie książkowej.